Sen polifazowy

Jak opiszesz schemat swojego snu? Większość osób odpowie na to pytanie słowami „jeden kilku(nasto)godzinny blok”. Bez żadnych udziwnień, wstawania w środku nocy czy dzielenia tego czasu na kilka drzemek. Dla współczesnego człowieka jest to coś w pełni normalnego, co zostało ugruntowane w społeczeństwie.

Z podań historycznych (chociażby modlitewniki z XV w., gdzie znajdują się specjalne modlitwy na „środek nocy”), jak i badań przeprowadzanych w tym kierunku (np. eksperyment przeprowadzony przez Thomasa Wehra, gdzie zamykał badanych na 14 godzin w ciemnym pomieszczeniu i poddawał ich obserwacji), wiemy, że niestety, ale dla człowieka, nie jest to naturalny sposób spania. Dawniej, ludzie sypiali w dwóch blokach: dwie trzygodzinne drzemki, a między nimi 1,5h aktywności.

Wszystko zmieniło rozpowszechnienie sztucznego oświetlenia, przez co ludzie mogli przesiadywać do późniejszych godzin, co stopniowo wybijało ich z naturalnego rytmu dobowego.
Dwufazowy cykl snu można zaobserwować również współcześnie, np. wśród plemion afrykańskich, które są odcięte od cywilizacji.

Z czasem zaczęły pojawiać się pytania: czy można zastąpić jeden blok snu, kilkoma zdecydowanie krótszymi, przez co przyczynimy się do wydłużenia czasu naszej aktywności? Do zgłębiania zagadnienia snu polifazowego przyczyniło się wiele firm i instytucji państwowych/prywatnych. Stąd też, temat ten jest dość dobrze przebadany, jednak, mimo to, brakuje nam kilku informacji, które moglibyśmy nazwać kluczowymi/podstawowymi.

Dla przykładu, NASA przeprowadziło badanie na 91 ochotnikach. Jego celem było przeprowadzenie testów 18 różnych wariantów snu polifazowego. Czas snu „bazowego” w poszczególnych wariantach różnił się – wynosił od 4,5h do 8h i uzupełniany był drzemkami, z których (w poszczególnych wariantach) najdłuższa trwała 2,5h. Żaden z badanych (sen dwufazowy nie był uwzględniany) nie równał się z jednym blokiem snu. Dodatkowo okazało się, że dłuższe i rzadsze drzemki są zdecydowanie bardziej efektywne od krótkich i częstych. Głownie ze względu na bezwładność senną – po przebudzeniu potrzebujemy czasu aby w pełni się rozbudzić. Rośnie on z częstotliwością pobudek.

W trakcie badań dla wojska powstało kilka, nazwijmy to, systemów, które obecnie używamy w odniesieniu do snu polifazowego. Jest to sen:

  • Bi/dwufazowy – skrócony czas snu w nocy, dodatkowa drzemka za dnia (4,5h snu głównego, 1,5h drzemki),
  • Everyman – czas „nocnego snu” skrócony jeszcze bardziej, dodatkowe trzy drzemki za dnia (1,5/3h w nocy, 20/25min drzemki)
  • Uberman – sześć drzemek za dnia, równomiernie rozłożonych o jednakowej długości (20 minut drzemki co 4h),
  • Dymaxion – cztery drzemki, dłuższe niż w pozostałych wariantach (30 minut snu co 4h)

Zapytacie, czy jest to zdrowe?
Na dłuższą metę… niestety nie wiemy. Badania zazwyczaj nie obejmowały okresu dłuższego niż 2/3 miesiące. Pozostają jedynie domysły.

Czy ten sposób spania jest bardziej efektywny niż „normalny”?
I tak, i nie. Jeśli mówimy o stosowaniu snu polifazowego przez kilka dni z rzędu, albo systematycznie, w jednym określonym dniu tygodnia, to tak. Pozwoli nam to zyskać kilka „dodatkowych” godzin na jawie.
Skuteczność tego sposobu dawkowania snu będzie spadać wraz ze wzrostem liczby dni, przez który będziemy go stosować (nie tyczy się to snu dwufazowego). Badania żołnierzy pracujących w cyklu 4h pracy – 2h snu wskazują, że jedynie dwóch na jedenastu z nich było w stanie wykonywać swoje zlecenia przez 15 dni.
Badania nad systemem Uberman wskazują, że już po 35 godzinach jego nieustannego stosowania, efektywność wykonywania zadań zaczęła dość szybko spadać. W tej grupie odnotowano również bezwładność senną, trwającą nawet do 30 minut(!) po przebudzeniu.

Jak więc widać, sen polifazowy ma swoje plusy, jak i minusy. W większości przypadków, z przyczyn podanych powyżej, czy też z powodu stylu życia przeciętnego człowieka, nie zastąpi on nam jednoblokowego rodzaju snu, jednak, na pewno, może być bardzo przydatny w szczególnych sytuacjach.

Źródła:
Sleep Loss and Nap Effects on Sustained Continuous Performance – Mullaney – 1983 – Psychophysiology
Why We Nap: Evolution, Chronobiology, and Functions of Polyphasic and Ultrashort Slee
https://science.nasa.gov/science-news/science-at-nasa/2005/03jun_naps/
Morin, Charles M.; Espie, Colin A. (2012). The Oxford Handbook of Sleep and Sleep Disorders

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o