Pamięć snów

Nic mi się nie śniło, ja w ogóle nie mam snów! – ostatnimi czasy coraz częściej czytam takie oświadczenia. Czy to w komentarzach, czy wiadomościach prywatnych. Ludzie skarżą się na brak snów, a jeśli już wystąpią, to, po obudzeniu, w głowie mają jedynie ich urywki. Jak temu zaradzić?

Zacznijmy od tego, że sny ma każdy każdej nocy. Ich „brak” jest spowodowany słabą pamięcią snów, nad którą zazwyczaj pracuje się w trakcie praktykowania świadomego śnienia. Niektórzy również poprawiają ją dla własnej satysfakcji.
Dodatkowo, bazują na niej niektóre techniki, np. DILD. Jak więc uświadomić się za jej pomocą w trakcie snu, skoro w ogóle go nie pamiętamy?


Jak poprawić pamięć snów?

Pierwszym z kroków będzie założenie dziennika snów. Kup sobie zwykły 90-kartkowy zeszyt, który będzie służył Ci jako notatnik. Każdego dnia, na krótko po obudzeniu, zapisuj w nim każdy pojedynczy szczegół, który udało Ci się zapamiętać z poprzedniej nocy (warto pisać daty przed snem. Najlepiej wieczorem). Opisy mają jak najlepiej odwzorowywać akcję snu. Nawet jeśli pamiętasz pojedynczą rzecz, to nie myśl sobie, że nie ma sensu jej zanotować. W dzienniku musi znaleźć się wszystko, każde jedno wspomnienie, każdy najdrobniejszy szczegół – zaczynając od obrazów, dźwięków, na emocjach kończąc.
Jeśli rano masz mało czasu i nie możesz notować wszystkiego skrupulatnie, to posługuj się kluczami snów są to słowa/zdania, które najdobitniej opisują to, co nam się śniło. Na przykład, jeśli we śnie byłeś świadkiem katastrofy lotniczej na morzu, w której zginął Twój znajomy, z którym chwilę wcześniej rozmawiałeś o czymś tam, to kluczami mogą być: samolot, katastrofa, temat rozmowy, towarzysząca emocja, imię kolegi. Następnie, gdy już będziesz miał wolną chwilę, to spisz cały sen. Równie dobrze, możesz korzystać z dyktafonu – rano mów sobie co zapamiętałeś, a później, przy najbliższej okazji, spisuj to do zeszytu.
Czasami może być tak, że fragmenty snu przypomną Ci się w trakcie dnia – na takie wypadki warto mieć ze sobą mały notatnik, bądź telefon (o co w dzisiejszych czasach łatwo), a po powrocie do domu dopisać to do „głównego” notatnika.

Kolejną ważną rzeczą są intencje. Gdy idziesz spać, zaraz przed zaśnięciem, powtarzaj sobie w myślach, że będziesz pamiętał sny z tej nocy. Jednak nie mogą to być „puste” słowa. Musisz w to uwierzyć, wręcz przekonać sam siebie, że tak będzie.
Również Twoje nastawienie nie może być negatywne. W kwestii snów (tych świadomych, jak i nie), gra ono pierwsze skrzypce. Jeśli będziesz wierzył, że nie możesz zapamiętać snów, że znowu pójdziesz spać i rano będziesz miał pusty umysł, to niestety, ale tak się stanie. Musisz podchodzić do tego zagadnienia jak najbardziej pozytywnie, z wiarą, że się uda. Nie możesz wywierać na sobie presji czy frustrować się, że nie wyszło. Spokojnie. Nie dzisiaj, to jutro. Jeśli czujesz się tym przemęczony – daj sobie spokój na kilka dni, odsapnij. Nie staraj się osiągnąć tego na siłę, nie da to żadnych pozytywów.

Gdy już się obudzisz, to zostań w tej pozycji na chwilę. Zamknij oczy. Pamięcią wróć do ostatniej zapamiętanej rzeczy ze snu. Zacznij zadawać sobie pytania w stylu: gdzie się wtedy znajdowałeś, z kim tam byłeś? Jak się znalazłeś w tym miejscu, co robiłeś przed przybyciem na nie? Jeśli przypomniałeś sobie „główną fabułę” snu i jego najważniejsze elementy, to zmień charakterystykę pytań i postaraj się, aby były  jak najbardziej szczegółowe: jaką koszulkę nosiła ta postać, jakiego koloru był budynek przed którym staliśmy? itp. Jest to bardzo fajna i przydatna technika, pozwalająca przypomnieć sobie fragment snu, które nam wyleciały z głowy.

Warto zadbać o poprawę komfortu snu, o której napisałem artykuł. Polecam rzucić okiem na artykuł (poruszyłem w nim istotne dla pamięci snów aspekty: np. budzenie się w fazie REM, czy o chodzeniu spać w regularnych porach).

Gdy efekty będą zadowalające, to nie rezygnuj z prowadzenia dziennika!

Mam nadzieję, że powyższy artykuł okaże się pomocny. Wierzę, że podzielisz się swoimi postępami w komentarzach! 🙂

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o