Kontrolowanie świadomego snu

Załóżmy, że uzyskałeś już upragnioną świadomość podczas śnienia. Co teraz? Możliwości wiążących się z tym faktem jest ogrom. Jednak nie okłamujmy się, dla większości najważniejsze będzie panowanie nad światem snów.
Na początku zaznaczmy, że kontrola snu nie zawsze jest związana ze świadomością. Może się zdarzyć tak, że będziesz miał LD, ale nie będziesz posiadał w nim kontroli. Natomiast, w niektórych przypadkach, będziesz mógł zauważyć, że panujesz nad snem, ale za to nie jesteś świadomy.
Możemy więc wysunąć wniosek, że kontrola snu nie jest wyznacznikiem tego, że śniło się świadomie (warto o tym zapamiętać). Jednak, za pomocą praktyki, odpowiednich technik i ćwiczeń możemy powiązać te dwie rzeczy ze sobą. Wtedy też, będziesz mógł powiedzieć sobie, że to jest to, do czego dążyłeś.

Zacznijmy od tego, co jest przeszkodą w pełnym kontrolowaniu świadomego snu. Pozwoli nam to łatwiej zrozumieć to, jak powinniśmy działać, gdy takowej władzy nie będziemy mieć.
Na początek powinniśmy wspomnieć o emocjach. Jeśli kiedyś osiągnąłeś LD, to najprawdopodobniej zauważyłeś, że świat snów jest niejako nimi przepełniony. Już sam fakt osiągnięcia tego stanu był wręcz pobudzający, czyż nie? Pewnie wtedy dostrzegłeś, że mają one siłę wręcz destrukcyjną. „Wyrzucanie” ze snu zaraz po uświadomieniu się, jest zmorą początkujących. Euforia z tym związana jest tak silna, że rozmontowuje, niszczy świat naszego snu, a my dążymy do wybudzenia. Podstawową rzeczą, którą będziemy chcieli się nauczyć, jest sztuka opanowania emocji podczas śnienia. Wpływają one negatywnie (oczywiście w nadmiarze) na kontrolę, jak i sam świadomy sen. Najbardziej widoczne będzie to przy odczuciach skrajnych – strachu, czy, jak wspomniałem, podekscytowaniu. Jeśli będziemy się czegoś obawiać we śnie i sobie to mocno „wkręcimy”, to nie dość, że najprawdopodobniej się to stanie, to jeszcze, przez nacechowanie emocjonalne, będziemy mieli problem, żeby nad tym zapanować.
Podobnie sprawa ma się z negatywnym nastawieniem do jakichś rzeczy/czynności. Jeśli wmówimy sobie, że czegoś nie będziemy potrafić, to we śnie, z dużym prawdopodobieństwem, tego nie zrobimy. Afirmowanie, czy też kreowanie naszych przekonań w złych kierunkach może mieć zgubny wpływ na naszą kontrolę. Prosty przykład. Odzyskujesz świadomość, postanowiłeś, że sobie polatasz. Podskakujesz i co? Dokładnie, nic się nie dzieje. Może i podskoczyłeś wyżej, ale to nadal nie to samo co latanie. Dlaczego tak się dzieje? Właśnie dlatego, że wmówiłeś sam sobie, że nie dasz rady, że człowiek nie potrafi latać. Nie musi być to przekonywanie świadome, myśl może tkwić w naszej podświadomości i tym samym nas blokować. Jeśli już poruszyliśmy temat podświadomości, to warto wspomnieć o pamięci i skojarzeniach. W naszym życiu pełno jest rzeczy dla nas wręcz oczywistych. Policjant posiada pistolet, ksiądz koloratkę, a doktor kitel. Coś takiego jest dla nas naturalne, wpajane nam od dziecka. Wspomniane rzeczy nie będą nas hamować w takim stopniu, jak trzy wcześniejsze, jednak w niektórych momentach będzie to uciążliwe. Niekiedy będziemy musieli poświęcić chwilę na próbę zmiany jakiejś rzeczy, stworzenie czegoś, co jest dla nas czymś nieoczywistym. Chcesz pochodzić sobie po suficie, ale coś Cię przed tym zatrzymuje? Mogą być to obawy przed tym co się stanie – następstwem działania grawitacji, która jest nam bardzo dobrze znana i jej oddziaływanie na nasz świat jest zakorzenione w naszych umysłach. Będziesz musiał to przezwyciężyć, ale w jaki sposób? No właśnie, przejdźmy teraz do tego, co nas najbardziej interesuje.

Jak kontrolować świadomy sen?
Często mówi się, że każdy człowiek ma swój sposób na manipulowanie snami. To prawda – twoja tożsamość ma znaczący wpływ na to, w jaki sposób osiągasz swój cel – czy to wspięcie się na szczyt góry, czy znalezienie naszyjnika wykonanego ze złota. Przez lata członkowie społeczności onirycznej dzielili się oraz odkrywali różne sposoby manipulacji.

Idziesz sobie we śnie ulicą, widzisz Ferrari. Chcesz się nim przejechać, prawda? No bo kto by nie chciał. Podchodzisz do samochodu, jednak widzisz, że kluczyków nie ma w stacyjce. Nagle pojawia się w Twojej głowie myśl – przecież one muszą leżeć w schowku. Otwierasz go i co? No i rzeczywiście tam leżą.
Był to prosty przykład, jednak dobitnie przytaczający nam tę niezwykle skuteczną metodę – jeśli nie jesteś w stanie czegoś zrobić, bądź chcesz, aby coś się stało, to nie próbuj robić nie wiadomo czego. Wystarczy, że przekonasz sam siebie, że rzeczywiście tak jest. W danym budynku nie możesz czegoś znaleźć? Proste, przecież ktoś musiał to schować w skrzynce w drugim pokoju, którego jeszcze nie przeszukałeś. Chcesz spotkać się ze swoim ulubionym celebrytą? Nic bardziej prostego, przecież znajduje się za rogiem tego budynku.
Właśnie, za rogiem… Będzie to jedna z głównych technik kontroli, którą najprawdopodobniej będziesz używał w swoich snach. Jest ona niemalże najbardziej skuteczna. Zasada jest prosta – nie powinieneś, ba, wręcz rzadko kiedy się to uda, przywoływać rzeczy centralnie przed sobą, w polu swojego widzenia. Najłatwiej będzie stworzyć coś w obszarze, do którego nie sięga nasz wzrok. Jeśli szukasz np. pierścionka, powiedz sobie, że masz go w kieszeni. Sięgnij do niej ręką, sprawdź czy rzeczywiście się tam znajduje. Takie afirmowanie sobie czegoś, przekonywanie samego siebie do pewnych racji jest również bardzo skuteczne. Każdy, kto kiedyś śnił świadomie potwierdzi, że słowa we śnie mają potężną moc. Nie możesz latać? Przekonaj samego siebie, że to przecież świat snów, Ty masz nad nim pełną władzę. Skocz, spróbuj się unosić. Nie możesz? Skocz drugi raz, wyobraź sobie, że nagle wieje silny wiatr i zaczynasz lecieć. Powiedz to na głos, wmów to sobie.
Twój umysł musi być otwarty, wykaż się kreatywnością. Powyższe techniki mogą być pomocne, ale to Ty sam powinieneś znaleźć metodę, dzięki której najłatwiej będzie Ci kontrolować świat snów. Możesz stworzyć sobie jakieś urządzenie, które będzie kontrolowało sny. Jeśli będziesz chciał się gdzieś przenieść, to wmów sobie, że po przejściu przez dane drzwi się tam pojawisz. Bądź, jak już wcześniej wspomniałem, że to miejsce jest za jakimś budynkiem. W aspekcie przejęcia kontroli nad snem znajdziesz tyle sposobów, ile ludzi próbujących nad nim zapanować. Powyżej podałem Ci te najbardziej uniwersalne.

Mam nadzieję, że powyższy artykuł okazał się pomocny. W razie pytań piszcie w komentarzach, czy też w wiadomości prywatnej!

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o